Zakładamy, że każdy ma już u siebie GhostScript i GhostView (strona domowa Ghostscript i związanych z nim porgramów). Mogą się przydać.
...czyli kompilator naszych dokumentów napisanych w tym języku. Cały świat poleca MiKTeXa, więc skorzystajmy z niego ;-)
Można go instalować na rózne sposoby. Proponuję skorzystać z paczki, zawierającej minimalny zestaw pakietów a potem doinstalować 3 potrzebne do pracy z językiem polskim.
ściągamy i uruchamiamy basic-miktex.
Do instalacji można nie zaprzęgać intelektu i bezmyślnie klikać dalej (w szczególności pozostawienie domyślnych nazw katalogów pozwoli uniknąć zamieszania).
Teraz trzeba włączyć polskie dzielenie wyrazów. Uruchamiamy MiKTeX Options z grupy
tego programu w Menu Start i w zakładce Languages zaznaczamy polish (możemy
odznaczyć domyślne francuski i niemiecki - ciut to przyspieszy kompilację dokumentów).
Po kliknięciu OK powinien poprosić o doinstalowanie pakietu miktex-hyph-polish. Wystarczy
tylko wskazać, że ma sobie pakiety pobierać z Internetu, wskazać serwer
(jest też jakiś w Polsce) i kłopot z głowy - jak coś będzie potrzebował, to
sobie ściągnie. Cos tam sobie przeindeksuje i gra.
No to mamy kompilator. W zasadzie już możemy korzystać z TeXa i LaTeXa. Wystarczy stworzyć w notatniku jakiś dokument
i uruchomić (z linii poleceń) kompilator. Można sobie ułatwić życie i zainstalować jakieś...
...czyli edytor, który będzie potrafił część znaczków wstawić za nas i za nas wywołać kompilator. Cały świat poleca
WinEdt (www.winedt.com), ale jest to program płatny (bezpłatny pierwszy
miesiąc). Bardzo fajnym bezpłatnym jest natomiast TeXnicCenter (www.toolscenter.org).
spróbujmy skompilować wzorcową pracę magisterską z naszego portalu (www.mimuw.edu.pl/wydzial/projekty/batory/Kurs5/magister/).
Potrzebne będą dwa pliki (tu z przekonwertowanymi na windows polskimiz
nakami):
Otwieramy plik rblarba.tex i próbujemy skompilować (jest ikonka LaTeX na prawo od ikonek kopiuj-wklej). Zapewne MiKTeX poprosi o doinstalowanie
jeszcze jakiś pakietów. Kompilacja powinna się udać a cały jej przebieg przelatuje w dolnym okienku.
Możemy teraz kliknąć np. lupkę z DVI, co nam odpali programik, w którym będziemy mogli obejrzeć efekty. W przyszłości od razu możemy klikać lupkę z DVI, WinShell
powinien sam zrobić co trzeba.
to tyle...
...środowisko edytorskie...
Wielki test
parę słów info